Cel uświęca środki. Po trupach do celu. Takiego rodzaju działań, a
także ludzi którzy postępują według takich zasad, nie odbieramy
pozytywnie. Także tego rodzaju postępowania nie określa się jako
"pragmatyczne", bo słowo "pragmatyzm" nie ma pejoratywnego wydźwięku.
A tymczasem są to typowe hasła ze słownika pragmatyzmu.
Taka scena. Statki stojące na redzie u wodnych bram Gdańska, Gdyni,
Szczecina. I przepływający obok nich cień małego samolotu, z którego
pokładu filmowany jest ten obraz. Towarzyszy temu muzyka poważna i
groźnie brzmiące słowa komentatora dziennika telewizyjnego. Ten widok
stoi mi przed oczami, kiedy przypominam sobie koniec sierpnia 1980
roku. Koniec wakacji. Przy okazji przychodzi mi także do głowy tekst
piosenki "Lombardu". Konkretnie ten dwuwers w którym: >> spiker
cedził ostre słowa, od których nagła wzbierała złość <<. Ale jak
przypomniam sobie, mnie wówczas nie ogarniała żadna złość. Raczej lęk.
Przed tym co nadejdzie. To znaczy, przed tym wielkim niewiadomym, czymś
co ma się wydarzyć.
Te słowa premiera słyszałem w telewizji. Artykuł ten jest odpowiedzią na jego apel.
Mój problem to pikuś w porównaniu z zalanymi domami, osuwiskami i
utraconym dorobkiem całego życia. U mnie w tym roku tylko (trzykrotnie
wprawdzie) wybiły w piwnicy sanitarne studzienki. Pewnie bym o tym
nawet nie wspomniał , gdyby nie znaczenie symboliczne tego zjawiska
jakim jest - zalew g.w.a.
X Pielgrzymka Jana Pawła II do Polski 2010-05-23 18:09 Co powiedziałby dziś Jan Paweł II gdyby przyjechał do Polski na
kolejną pielgrzymkę ? Zastanawiałem się nad tym czytając teksty Jego
przemówień z 1991 roku. Poniższy tekst pomyślany był pierwotnie jako
nowa Homilia Ojca Świętego z symbolicznej (wymyślonej) X Pielgrzymki
Papieża, ale zaraz pomyślałem sobie, że może być to odebrane jako
manipulacja, dlatego pozostałem przy materiale niezredagowanym -
cytatach z różnych wystąpień Jana Pawła II z IV pielgrzymki do Polski,
powiązanych tak jak ja odbieram dzisiaj Jego przesłanie. Przy każdym
cytacie jest odnośnik do materiału źródłowego.
Komorowski ( z udawanym zdziwieniem) : Janusz to ty? Palikot stojący w
ciemnym ganiturze ze smutnym uśmiechem, kiwa głową jak piesek na tylnej
półce w "Syrence" mojego ojca. Oglądając tę scenę odkryłem nagle, że
"Platforma Obywatelska" nie jest partią . To tytuł żenującego serialu.
Serialu przynoszącego kasę większą niż "Avatar" tyle, że bardzo
niskobudżetowego, bo nie z aktorami a picerami, ze scenami
wyreżyserowanymi przez mr. bufona , a granymi według scenariusza
napisanego przez pana graffomana .