przyjazne strony
zapis fragmentu
mowa wiązana
blog
listy do tytusa
list otwarty do p. Jana P
kazania księdza Jerzego
świadectwo
niech zstąpi Duch Twój
kontakt
     
 

                Strona pamięci
 



                Katyń minęło... Smoleńsk minęły ... dni




<<<zapnij guzik

.......................................................................................................................................................

Pluszaczek

Wpierw była stroną bardziej prywatną, dotyczącą wybranych fragmentów Życia. Pisałem na zupełnie inny temat - Przyjaźń. 10 kwietnia 2010 r. gdy rozbił się Tu - 154 M zmienił się trochę charakter mojej strony www. Tknęło mnie przeczucie, to wydarzenie bez precedensu, śmierć wielu osób... Impulsem do działania było szybkie odnalezienie i zamieszczenie listy wszystkich pasażerów TU-154M. Później potoczyło się lawinowo... i tak trwa do dziś.

więcej>>>

..........................................................................................................................................

Bibuła

“BIBUŁA-pismo niezależne” (dawniej: “Dwutygodnik BIBUŁA”) jest pismem niezależnym wydawanym w Stanach Zjednoczonych (Baltimore-Washington, DC).

więcej>>>

........................................................................................................................................

Biała Księga Smoleńska

Biała Księga w sprawie katastrofy rządowego samoIotu  TU-154M NR 101 pod lotniskiem Smoleńsk-Sieviernyj 10/04/2010 r – mapa pytań.

więcej>>>

.................................................................................................................................................

Katastrofa w Smoleńsku

Kompendium wiedzy na temat wydarzeń w Smoleńsku

więcej >>>

...................................................................................................................................................

Smoleńsk-2010.pl

Relacje prasowe na temat katastrofy samolotu prezydenckiego 10 kwietnia 2010 roku

więcej>>>

...................................................................................................................................

Witaj na tu154.eu!

Trafiłeś na poniższy blog, gdyż brakuje Ci rzetelnych informacji, a polskie media nie zachęcają Cię do swobodnego i niezależnego myślenia? Tutaj jest inaczej - jeśli chcesz się podzielić z nami ciekawymi informacjami bądź uzasadnionymi wątpliwościami, zapraszam na pokład tego bloga!

więcej>>>

...................................................................................................................................................

Forum dotyczące wydarzeń z 10.04.2010

Podziel się Swoją wiedzą, opiniami szanując prawo innych do własnego zdania i popełniania błędów.

więcej>>>

................................................................................................................................

Blog Księdza Tomasza Delurskiego

Wiele osób chce przejśc do histo­rii. Robią rze­czy dziwne, kon­tro­wer­syjne, głu­pie. A chło­piec z tej Ewan­ge­lii przy­niósł tylko pięc chle­bów i dwie ryby. Jego histo­rię będą opo­wia­dać do końca cza­sów a nie znamy nawet jego imie­nia. Jakby umy­kał nam mie­dzy wier­szami. Oddał swoje „mało“ dla Boga. Oddać Bogu swoje cier­pie­nie, swój ból Bogu, by nasy­cić głod­nych. Tak Bóg wyko­rzy­stuje to, co ludz­kie by nasy­cić ludz­kie głody. Bie­rze „owoc ziemi i pracy rąk ludz­kich“ i nasyca czło­wieka. Co mogę zro­bić? Mam tak mało. Co to jest wobec tak wiel­kich potrzeb, wobec takiego cier­pie­nia, żałoby naro­do­wej. Mało potrze­buje Bóg, by roz­mno­żyć. Może po dru­giej stro­nie życia zoba­czymy ile zna­czyło nasze „mało“. Ile łask wypro­si­li­śmy naszym ofia­ro­wa­nym cier­pie­niem. Ile dobra zaist­niało dzięki poświę­co­nej chwili. Wtedy nasza sława roz­cią­gnie się nie tylko do końca cza­sów, ale będzie trwała na całą wieczność.
więcej>>>
................................................................................................

Blog Kobieta21

Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie… Dziękujemy za wszystko dobro, które dzięki Wam otrzymaliśmy. Polska jest w tych dniach tak piękna, że chce się dla Niej żyć i dla Niej umrzeć. Pracujmy nad tym, żeby tego nie zepsuć.
więcej>>>
.....................................................................

Blog Magdaleny

Nie będę się starała zamknąć w słowach tego, co się wydarzyło i co dzieje się na naszych oczach. Wielu próbuje to robić, lecz i tak chyba wszyscy czujemy, że zostaliśmy postawieni przed czymś nieogarnionym. Ale jestem dumna, że żyję w kraju, w którym spontaniczną reakcją na tragedię jest wspólna modlitwa i śpiewanie pieśni patriotycznych albo po prostu wspólne milczenie,
więcej>>>
................................................................................

Blog Ojca Grzegorza

Bp Płoski, który wczoraj także zginął, miał wygłosić w Katyniu kazanie. Miało się ono zacząć od słów z Dziejów Apostolskich, które brzmią Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi. A Bóg nam mówi, uwierz w moje Zmartwychwstanie, nie wierz ludziom, którzy mówią, nie ma nadziei, wszystko się skończyło.
więcej>>>
...................................................................

Bóg w moim bałaganie

Zaskoczenie, niedowierzanie, łzy modlitwa pamięć nie rozumiem lecz ufam Ci Panie ufam Tobie ufam Opatrzności Bożej Jezu Miłosierny pociesz bliskich ofiar, pociesz naród, pociesz Ojczyznę, która dziś przeżywa po raz kolejny w historii swój Wielki Piątek ale ufnie czeka na Poranek Zmartwychwstania
więcej>>>
....................................................................


Polis - Miasto Pana Cogito

W ramach „zarządzania tragedią” skoncentrowano się w naszych mediach natomiast na tym, byśmy wyłącznie pogrążali się w płaczu i wspomnieniach, ale też na tym, by przebudzenie narodowe Polaków poddać skrupulatnej kontroli. Natychmiast pojawiły się bardzo liczne głosy, iż z tego przełomu „nic nie będzie”. Taka neutralizująca ten fenomen społeczny postawa nie powinna nas dziwić – przez 21 lat dbano usilnie o to, by nie obudził się polski naród, tylko właśnie by trwał w uśpieniu, w zahukaniu, w potakiwaniu „oświeconym” i „mędrcom”, w milczącej zgodzie na to, co nazwano szumnie „transformacją”. Nic bowiem straszniejszego dla pseudoelit, jak żywioł narodu - żywioł, nad którym nikt nie ma kontroli. Ten żywioł ujawnił się w postaci wielotysięcznych manifestacji hołdu składanego zmarłemu Prezydentowi. Dziesiątki tysięcy ludzi czekające godzinami wzdłuż warszawskich ulic, by przez chwilę widzieć kondukt żałobny z trumną Prezydenta i Prezydentowej – te widoki nie tylko pozostaną dla nas wszystkich niezapomniane, lecz zarazem stanowią świadectwo budzenia się Polaków. Nikt przecież tych ludzi nie zmuszał ani nawet nie zachęcał do takiej manifestacji patriotycznych uczuć. A to przecież początek tego przebudzenia – czeka nas jeszcze hołd składany i Prezydentowi, i wszystkim poległym pod Smoleńskiem, w czasie uroczystości pogrzebowych, które mogą się zamienić w wielkie święto odradzającej się na naszych oczach i w naszych sercach Polski. Daj Boże, by tak właśnie było, jakby na nowo Duch zstępował na nasz kraj.
więcej>>>
.................................................................

Blog Siostry Małgorzaty
Ciężko przyjąć niepowodzenia, zniewagi, niezasłużone i niewytłumaczalne cierpienia, własną słabość, i powroty do grzechów, niezrozumienie u kochanych osób, samotność, lęki i tyle innych rzeczy, które piętrzą się z dnia na dzień wokół człowieka. (...) Tymczasem dzisiejsza Ewangelia podaje przepis Miłosierdzia Bożego na uparcie nieurodzajną duszę:- obłożyć gnojem i poczekać jeszcze rok - może jednak wyda owoc...

więcej>>>
....................................................................
The Sun never going under
Czym jest ten słony smak soli chrześcijaństwa? Sól to smak wyraźny, nie można go pomylić z żadnym innym. I właśnie takie musi być nasze chrześcijaństwo, to stanowi o jego smaku- radykalizm. Radykalna i bezkompromisowa wierność nauce Chrystusa i Kościoła, nawet za cenę poświęcenia swojego dobrego imienia, podziwu ludzi, za cenę wyśmiania, a nawet śmierci.
więcej>>>
.................................................................
Blog Księdza Dominika
Siedzę w kościele. Patrzę na dymiące świece, których światło rozjaśnia delikatnym blaskiem drzwiczki drewnianego tabernakulum wypełnionego Chrystusem w Eucharystii. Siedzę. Słyszę szepty pacierzy odmawianych przez wiernych woli Jezusa chrześcijan, którzy usłyszeli Jego prośbę z Oliwnego Ogrodu: "zostańcie tu i czuwajcie ze Mną". Nagle uświadamiam sobie, że tajemnica tego wielkoczwartkowego wieczoru przeszyła mnie na wylot.
więcej>>>
.........................................................................
Blog Siostry Miriam
Dziś rano s. Cecylia i s.Beatriz udały sie na Mszę Wieczerzy Pańskiej o g. 8.00 do Bazyliki Grobu Pańskiego. Po południu o g. 4.00 jest w naszym kościele liturgia umycia nóg w rycie i języku ormiańskim. Wieczorem, na g. 20.30 wybieram się na Godzinę świętą do Bazyliki Konania w Getsemani, gdzie przeciągnie się modlitwa do późnej nocy, z pielgrzymką do Gallicantu.
więcej>>>
.............................................................................
Bóg jest po naszej stronie
Jednym z najbardziej dotkliwie zakłamujących akt małżeński działań jest jego obezpłodnienie. Kłamstwo, jakie wówczas zachodzi, jest niejako podwójnie: z jednej strony przez wewnętrzne, intencjonalne odrzucenie perspektywy prokreacyjnej, z drugiej poprzez wprowadzenie działań i środków, które uniemożliwić mają poczęcie dziecka. Oba wymiary są niezwykle istotne.
więcej>>>
.............................................................................

Notes Księdza Tadeusza Pietrzyka
Otóż, z kontekstu wynika, iż należy raczej pominąć takie powody jak: sabotaż, mankamenty lotniska, awaria samolotu a nawet zawiniony błąd pilota. Zacząć trzeba od tego, że rejs został bardzo dziwacznie zaplanowany. Odbył się zbyt późno. Polecieli na styk.
więcej>>>
...........................................................................
Blog Nawrócenie
odwiedziłem wczoraj WP, a w gąszczu „nicości”, które proponuje znalazłem tytuł: „Aborcja oczami nienarodzonego dziecka”. Przez chwilę myślałem, że źle widzę ale nie. „Aborcja oczami nienarodzonego dziecka” to tytuł postu na blogu pewnej młodej osoby, która pod wpływem wiersza opisała swoje odczucia dotyczące morderstwa
więcej>>>
......................................................................
Poza Chrystusem nie ma Zbawienia
Czy można uprawiać "politykę miłości? Z miłości do dziecka jego rodzice stawiają mu wysokie wymagania. Z miłości do Boga misjonarze wyjeżdżają głosić obcym Dobrą Nowinę o Chrystusie. Miłość wymaga poświęcenia, ofiary, stawiania wymagań, ciągłego duchowego wzrostu. Miłość tego rodzaju nie jest popularna.
więcej>>>
..............................................................................
Blog eremitki
Jakże wielkie wymagania stawia nam Pan. W Ewangelii czytamy dziś, że mamy być doskonali jak nasz Ojciec Niebieski (por. Mt 5,48). Jak to możliwe? A może to tylko licentia poetica? Biblia zawiera bardzo wiele takich sformułować, takich paradoksów. Nasza wiara jest życiem tymi paradoksami. Jesteśmy dziećmi Bożymi, synami Stwórcy świata, a równocześnie grzesznikami.
więcej>>>
.............................................................................
Słowo Życia
To ja cię znalazłem w bagnie twojego żywota. Dostrzegłem cię. Zobaczyłem, że jesteś sam. Zupełnie sam. Zobaczyłem, że nie masz niczego. Że nikogo nie obchodzisz. Zobaczyłem cię, człowieku. Zobaczyłem twoją samotność, biedę, pogardę, która cię otaczała. Zobaczyłem twoje marzenia i tęsknotę. Wyciągnąłem do ciebie rękę. Zabrałem cię stamtąd.

więcej>>>
.............................................................................
Blog Ewagriusza
Sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wniosła pochodząca z Finlandii Soile Lautsi Albertin. Sądową batalię przeciw krzyżom w zespole szkół publicznych w Abano Terme koło Padwy, do której uczęszczało jej dwoje dzieci, rozpoczęła we Włoszech w 2002 r. Pięć lat później sprawa dotarła do Trybunału Konstytucyjnego i Rady Stanu, które uznały skargę kobiety za bezpodstawną.
wiecej>>>
.....................................................................