przyjazne strony
zapis fragmentu
mowa wiązana
blog
listy do tytusa
list otwarty do p. Jana P
kazania księdza Jerzego
świadectwo
niech zstąpi Duch Twój
kontakt
     
 

LIST OTWARTY DO PANA JANA POSPIESZALSKIEGO


Drogi Panie Janie


Chcę przez ten list powiedzieć Panu, że nie jest Pan sam . Chcę też podziękować za to co Pan dotychczas zrobił. I prosić, aby pomimo niesprawiedliwej krytyki, z jaką się Pan spotkał w ostatnich dniach, w dalszym ciągu przedstawiał Pan swoje widzenie świata.
Wiem dobrze, tak jak i Pan, że choć kreatorzy fałszu, panują nad wszelkimi głównymi kanałami informacji, oraz ośrodkami badań opinii , to są w tym społeczeństwie, nie tyle nawet mniejszością, co maleńką jego kroplą. I mimo tego, że to właśnie ich nieprawdziwy obraz świata tryumfuje w większości mediów, to Pan, Panie Janie, nie oni, wyraża odczucia moje i ludzi z którymi się stykam. Dlatego bardzo Pana proszę, aby się Pan nie poddawawał.
Zwracam się do Pana w liście, zamieszczonym w sieci, bo mam nadzieję, że zarówno samego internetu, tak jak i odradzającej się zwykłej ludzkiej więzi, której Pan stał się bezpośrednim świadkiem, a w tej chwili również i symbolem, nikomu nie uda się poddać pełnej kontroli.
Piszę do Pana, bo nie chcę milczeć. Po 10 kwietnia zaniechanie stało się moim zdaniem rzeczą podłą. Nie chcę też być osobą poprawną to jest bierną, ulegającą presji sztucznie wykreowanemu , a fałszywemu , wizerunkowi tak zwanego nowoczesnego człowieka .
Proszę przyjąć wyrazy mojego najgłębszego szacunku i solidarności. Niech Pan pamięta, że w chwili gdy poczuje się Pan samotny i opuszczony, jest z Panem:

jeżeli zgadzasz się z przesłaniem tego listu, to proszę, podpisz się poniżej w księdze gości >>>

...................................................................................................................